15.06.2026
Dzień 3
Rano ruszyliśmy z naszego czeskiego kempingu w Lipnie, granicę przekroczyliśmy w Guglwald – miejsce wygląda jak wyjęte z bajki, naprawdę warto było tamtędy przejechać. Dalej przez Helfenberg i Gunskirchen aż do zamku Burg Hohenwerfen – obowiązkowy spacer i zwiedzanie. Czas szybko leciał, więc trzeba było powoli kierować się na kwaterę. Dalsza trasa piękna i między górami, a nocleg w Gasthof Durigon (fajny hotelik, gdzie właściciel mówi po polsku) w miejscowości Ramingstein.
Na filmową relacją zapraszam na mojego IG https://www.instagram.com/reel/DZnlaUtNXjw/... lub tiktoka

Author: szt0rm
Cześć! Mam na imię Dorota (ale w świecie social mediów znajdziecie mnie jako Szt0rm). Nie potrafię usiedzieć w miejscu. Na co dzień pracuję w biurze, ale każdą wolną chwilę poświęcam na to, co kocham najbardziej – podróże, aktywność fizyczną i życie w ruchu.
Jeżdżę motocyklem (różowy QJMotor SRT 600SX). Razem z moją drugą połówką przemierzamy kilometry po górach, fiordach i bezdrożach – on na swojej Afryce, ja tuż obok. Moją drugą bratnią duszą jest Notc – moto-sis i najlepsza przyjaciółka ever. Z nią nie tylko kręcimy wspólne kilometry i pijemy kawki na stacjach, ale też śmiejemy się do łez i nagrywamy filmiki. Z nami nigdy nie jest nudno – przygody mamy różne: śmieszne, szalone, czasem trudne, ale zawsze warte wspomnień. Poza motocyklami kocham także rowerowe wyprawy, snowboard, trekkingi i wszystko, co pozwala mi być blisko natury i sprawdzać własne granice.
Ten blog to moje miejsce, gdzie dzielę się trasami, inspiracjami i praktycznymi wskazówkami – bez ściemy, prosto z drogi.