ALPY Dzień 15 (Włochy, Chorwacja, Słowenia)

Opublikowano: 07 paź 2026

27.06.2026

Dzien 15 🇮🇹🇸🇮🇭🇷

Ruszamy z Włoch, kawałek przez Słowenię i wpadamy do Chorwacji. Taki spontan. Lecimy bocznymi drogami, obczajamy po drodze dwa niestety wyschnięte wodospady, stary młyn, zaliczamy magiczne chorwackie serpentynki w parku narodowym Vela Ucka i pierwszy pit stop to kawusia w schronisku Planin Arski Dom POKLON (PD OPATIJA) na wysokości 922m. Dalej obok Rijeka lecimy już w górę z powrotem na Słowenię, ale omijamy autostrady, więc jest co podziwiać, a i trasa dla motocykla jest bardzo przyjemna i nie prosta. Słowenia trasą którą jechaliśmy była bardzo spokojna i zielona. Większą część trasy jechaliśmy niemal sami, jedynie gdy zbliżaliśmy się do zakrętasów były ich objawy tj więcej motocykli na trasie. Odwiedziliśmy zamkek Kalc Castle Grad, który był super miejscem na pit stop do zrobienia jedzenia. Nocujemy w Zgronja Dobrava w uroczych chatkach

Wróć do Listy Artykułów
author avatar

Author: szt0rm

Cześć! Mam na imię Dorota (ale w świecie social mediów znajdziecie mnie jako Szt0rm). Nie potrafię usiedzieć w miejscu. Na co dzień pracuję w biurze, ale każdą wolną chwilę poświęcam na to, co kocham najbardziej – podróże, aktywność fizyczną i życie w ruchu.

Jeżdżę motocyklem (różowy QJMotor SRT 600SX). Razem z moją drugą połówką przemierzamy kilometry po górach, fiordach i bezdrożach – on na swojej Afryce, ja tuż obok. Moją drugą bratnią duszą jest Notc – moto-sis i najlepsza przyjaciółka ever. Z nią nie tylko kręcimy wspólne kilometry i pijemy kawki na stacjach, ale też śmiejemy się do łez i nagrywamy filmiki. Z nami nigdy nie jest nudno – przygody mamy różne: śmieszne, szalone, czasem trudne, ale zawsze warte wspomnień. Poza motocyklami kocham także rowerowe wyprawy, snowboard, trekkingi i wszystko, co pozwala mi być blisko natury i sprawdzać własne granice.

Ten blog to moje miejsce, gdzie dzielę się trasami, inspiracjami i praktycznymi wskazówkami – bez ściemy, prosto z drogi.

© Oowt 2025. Made by PT with <3