26.06.2026
Dzień 14
Rano wsiadamy na motorki i śmigamy na południe, a dokładniej nad Adriatyk! Jest gorąco, więc trzeba się schłodzić. Wybraliśmy kamienistą plażę w Sistiana obok Triestu – całkiem spokojne miejsce z widokiem na klify. Tu spotkaliśmy tu jeszcze dwa inne QJ – trzeba było przejechać kawał drogi nad Adriatyk, żeby spotkać „swoich”! Gdy już mieliśmy dość słonej wody, pojechaliśmy przez Triest do Muggia. To urocze miasteczko, nie jest tak zatłoczone, a ma niesamowity klimat. To tutaj nocujemy, więc wieczór upływa pod znakiem spacerów, pizzy i kolejnej kąpieli w morzu.

Author: szt0rm
Cześć! Mam na imię Dorota (ale w świecie social mediów znajdziecie mnie jako Szt0rm). Nie potrafię usiedzieć w miejscu. Na co dzień pracuję w biurze, ale każdą wolną chwilę poświęcam na to, co kocham najbardziej – podróże, aktywność fizyczną i życie w ruchu.
Jeżdżę motocyklem (różowy QJMotor SRT 600SX). Razem z moją drugą połówką przemierzamy kilometry po górach, fiordach i bezdrożach – on na swojej Afryce, ja tuż obok. Moją drugą bratnią duszą jest Notc – moto-sis i najlepsza przyjaciółka ever. Z nią nie tylko kręcimy wspólne kilometry i pijemy kawki na stacjach, ale też śmiejemy się do łez i nagrywamy filmiki. Z nami nigdy nie jest nudno – przygody mamy różne: śmieszne, szalone, czasem trudne, ale zawsze warte wspomnień. Poza motocyklami kocham także rowerowe wyprawy, snowboard, trekkingi i wszystko, co pozwala mi być blisko natury i sprawdzać własne granice.
Ten blog to moje miejsce, gdzie dzielę się trasami, inspiracjami i praktycznymi wskazówkami – bez ściemy, prosto z drogi.